fot. sabina zając

 

Płacząca odmiana choiny kanadyjskiej przyjmuje nieraz fantazyjne, bajkowe kształty. To wynik silnych wiatrów na które może być narażona, nierównomiernego dostępu światła, zrzucania gałęzi w miejscach ocienionych, a także sposobu jej prowadzenia przez ogrodnika. Nasza, już ponad sześciometrowa, jest nieco wiedźmowata, szczególnie tuż przed zmrokiem. Z naszej kolekcji płaczących piękności jest ulubioną.