Jesteśmy na działce i zauważyliśmy, że na drzewach pojawiły się mszyce i wyjadają liście. Do sklepu ogrodniczego daleko, a my chcemy interweniować jak najszybciej. Skorzystajmy z tego co jest pod ręką.

Jeżeli chcemy mieć ogród wolny od szkodników i chorób, a używać jak najmniej środków chemicznych, możemy sadzić rośliny które będą wrogów odstraszać lub wabić odciągając od tych, które chcemy chronić.

 

 

Czosnek sadzimy dla pożytku, dla urody, ale także dlatego że chroni inne rośliny. /fot. marta zając

 

Dlatego warto sadzić:

 

  • nasturcje pod drzewami owocowymi, by ochronić je przed mszycami i bawełnicą korówką

 

  • lawendę koło róż – ochrona przed mszycami

 

  • cząber koło fasoli – przeciw mszycom

 

  • sadząc kapustę koło pomidorów lub selerów unikniemy ataku bielinka kapustnika

 

  • grządki z kapustą możemy obsadzić też koprem, szałwią, miętą lub bylicą

 

  • gdy mamy problemy z mączniakiem, możemy sadzić koło najbardziej zagrożonych roślin np. truskawek, róż, winorośli czosnek lub szczypiorek

 

  • mrówki przegonimy sadząc koło roślin wrotycz lub lawendę gdyż tego zapachu one nie lubią

 

  • wszelkiego rodzaju muchówki najlepiej odstraszy się orzechem włoskim, dlatego warto sadzić tam gdzie zazwyczaj odpoczywamy

 

  • muchówki nie lubią miejsc gdzie rośnie bazylia, albo wrotycz

 

  • myszy, nornice, karczowniki są nieraz plagą ogrodu, którą można ograniczyć sadząc wokół zagrożonych roślin czosnek, wilczomlecze, szachownice cesarskie, słoneczniki, ale także narcyzy, ułudki, nostrzyki i ostrzenie

 

  • rdza porzeczkowo -wejmutkowa atakuje sosny pięcioigłowe, najsilniej i najszybciej właśnie sosnę wejmutkę, a z krzewów owocowych porzeczki – najbardziej czarne, a by dać jej odpór najprościej sadzić w pobliżu bylicę piołun

 

  • niewidoczne gołym okiem nicienie szczególnie niszczące warzywa nie tylko korzeniowe możemy pokonać obsadzając grządki aksamitkami i nagietkami lekarskimi

 

  • i jeszcze dla tych, którzy lubią mieć ziemniaki z własnej działki – stonce skuteczny odpór daje chrzan, jasnota ale także pachnące aksamitki, które można siać wśród krzaczków ziemniaków.

 

 SKRZYP

 

5 dekagram suszu zalewamy 10 l wody, odstawiamy na dobę, gotujemy pół godziny, rozcieńczamy pięciokrotnie, oprysk codziennie przez trzy dni, potem co 2-3 tygodnie

 

lub

 

15 dekagram suszu lub 1 kg zielonej rośliny zalać 10 litrami wody, odstawić na 12 godzin, rozcieńczyć pięciokrotnie, dodać 0,5 procenta szkła wodnego

 

CHRZAN

 

(przeciw mumifikacji owoców, zgnilizna i brunatna plamistość )

 

30 dekagram liści i korzeni zalać 10 l wrzątku, po ostudzeniu podlewać lub opryskiwać rośliny

 

SIANO

 

kilogram siana zalać 3 litrami wody, odstawić na 3 dni,

 

CZOSNEK


7,5 dekagram posiekanych ząbków czosnku zagotować w 10 l wody, opryski co trzy dni


CEBULA

 

500 g świeżych lub 200 g suszonych łusek cebuli zalać w 10 l wody, poczekać aż sfermentuje, rozcieńczyć w stosunku 1:10 , podlewać ziemię pod chorymi roślinami

 

RUMIANEK

 

do zaprawiania nasion
dwie łyżki stołowe suszu kwiatowego zalać litrem wody, zagotować, przecedzić, kąpać nasiona pół godziny.

 

POKRZYWA
(przeciw zgniliźnie)

20 dekagram suszu lub 1 kg świeżej pokrzywy zalać 10 l wody, po sfermentowaniu rozcieńczyć 20 -rotnie,

 

MNISZEK
(przyśpiesza wzrost)

 

15 dekagram suszu lub 1,5 – 2 kg liści i kwiatów nastawić zalać10 l wody, odstawić na dobę, podlewać i opryskiwać rośliny

 

NADMANGANIAN POTASU

 

(parch i rdza roślin)
3 g nadmanganianu potasu rozpuścić w 10 litrach wody, stosować do "zaprawiania" nasion przed siewem i moczenia korzeni roślin przed sadzeniem.

 

ŻYWOKOST LEKARSKI


1 kg świeżego ziela lub 150g suszu zalać 10 litrami wody i pozostawić na okres 3-6 tygodni, po rozcieńczeniu 1 : 3 l opryskiwać glebę a w stężeniu 1 : 5 opryskiwać rośliny


SZKŁO WODNE

 

do 100 mililitrów (1/3 szklanki)  na 10 litrów wody

 

warto przeczytać także:

http://www.biodynamiczny.pl/leczymy-rosliny/151-rosyjska-szkola-zwalczania-szkodnikow-ogrodowych-latwo-dostepnymi-roslinami

 

 Mit czy Kalendarz Księżycowy

 

Kiedyś, chroniąc drzewa przed chorobami grzybowymi, rolnicy nie znający zasad funkcjonowania ogrodów biodynamicznych, owijali drzewa miedzianym drutem wierząc, że uchroni to je przed groźnymi chorobami. Bransoletka z paska miedzi, szczególnie bardzo cienkiego, owinięta na drzewie, może jednak faktycznie pomóc, szczególnie gdy  będziemy ją zakładać w okresach wyznaczonych przez Kalendarz Księżycowy.

 

Związki miedzi są ekologiczne i dopuszczalne w ogrodach biodynamicznych. Mają zastosowanie do usuwania glonów w stawach, ochrony dna łodzi, a w ogrodzie biodynamicznych do ekologicznych oprysków roślin. Używane są preparaty nazywane ogólnie miedzianami, chociaż nazwy handlowe mogą być różne. Tak naprawdę, to możemy wziąć sproszkowaną miedź i utlenić ją w wysokiej temperaturze, a potem rozpuszczoną w wodzie opryskać rośliny.

 

Bransoletka nie jest tak skuteczna, bo wolniej się utlenia, działa miejscowo, ale założenie jej na drzewie niewiele kosztuje. Wystarczy kawałek miedzianego drutu...

Rosjanie czasów komunizmu nie byli zainteresowani napędzaniem klientów koncernom chemicznym. Dlatego chętnie eksperymentowali z naturalnymi preparatami do zwalczania szkodników ogrodowych, a uzyskaną wiedzę upowszechniali. Alewtina Nikołajewna Wasina wydała w 1978 r. książeczkę prezentującą wyniki takich badań. Dla zwolenników biodynamiki i Kalendarza Księżycowego to kopalnia pożytecznych informacji.

 

Wyciąg z liści  chrzanu pomaga zwalczać kleszcze.